Dożynki Gminne to zawsze wyjątkowy czas dla mieszkańców Beska i okolic, a zwłaszcza dla tych, którzy wiele miesięcy ciężko pracowali na roli. Ten dzień, hucznie obchodzony w naszej gminie, stanowił doskonałą okazję do świętowania jak i dla wynagrodzenia ciężkiej pracy rolnikom.
Obchody święta plonów w naszej gminie rozpoczęły się zgodnie z tradycją. Najpierw odbyła się Msza Święta w Kościele Parafialnym w Besku, a następnie barwny orszak dożynkowy prowadzony przez Orkiestrę Ochotniczej Straży Pożarnej z Beska i grupę mażoretek ruszył w kierunku Gminnego Ośrodka Kultury, gdzie odbyły się główne uroczystości.
Wszystkich mieszkańców i gości przywitał Wójt Mariusz Bałaban, któremu dożynkowy bochen chleba wręczyli starostowie dożynek. Jak zwykle, po podzieleniu chleba na niewielkie kawałki, aby nikomu na naszej beskiej ziemi tego chleba nie zabrakło z poczęstunkiem wśród uczestników dożynek wyruszyli sołtysi sołectw Beska, Mymonia i Poręb. Gromadząc się pośród dożynkowych wieńców, wokół chleba z tegorocznych zbiorów, całując go i łamiąc się nim, dajemy obietnicę, że będziemy dzielić go sprawiedliwie tak, aby wystarczył dla wszystkich.
Wójt Beska w swoim powitalnym wystąpieniu podkreślał, że praca rolnika jest bardzo trudna i wymaga wielu wyrzeczeń. Niezbędna jest nie tylko wiedza rolnicza ale i znajomość podstaw przedsiębiorczości. „Dożynki to hołd i wyraz szacunku dla pracy na roli. Chcemy podziękować za ciężką pracę, za tegoroczne zbiory wszystkim rolnikom…”. Gospodarstwem wyróżniającym się nie tylko w Besku, ale i na Podkarpaciu jest gospodarstwo prowadzone przez rodzinę Iżowskich. Maciej Iżowski został w plebiscycie Nowin Rolnikiem Roku 2014. Przypomnijmy, że nasz najlepszy gospodarz gospodaruje na 500 ha. Uprawia buraki cukrowe, pszenicę, rzepak, kukurydzę na ziarno. Do pracy stosuje najnowocześniejszy sprzęt rolniczy, dysponuje też bazą suszarniczo-magazynową oraz nową suszarnią.
Po oficjalnym otwarciu festynu dożynkowego na scenie można było wysłuchać pełne puenty i humoru teksty dożynkowych przyśpiewek przygotowanych przez koła gospodyń. Jednak niekwestionowaną gwiazdą wieczoru okazał się kabaret OTTO, który rozgrzał zgromadzoną publiczność podczas wykonywania swoich największych przebojów.
Na koniec można było popląsać podczas zabawy tanecznej przy dźwiękach zespołu SANTANOS.