Zapusty na Ludowo

Dariusz Powroźnik napisał(a) dnia 29 marca 2011 i umieścił(a) w kategoriach: Beskowianki

img_0010-1600x1200 5 marca panie ze Stowarzyszenia Beskowianki skorzystały z uroczystego zaproszenia Koła Gospodyń Wiejskich z Milczy i wzięły udział we wspaniałej imprezie integracyjnej „Zapusty na Ludowo”. Wspólnie z gospodarzami zabawy i zaproszonymi gośćmi, wśród których znaleźli się przedstawiciele władz Gminy Rymanów, Koła Gospodyń Wiejskich z terenu gminy oraz mieszkańcy wsi Milcza, spędziłyśmy mile ostatnią sobotę karnawału. Mile, ponieważ do tańca przygrywała Kapela Staśka Derenia a w wolnym czasie wesołymi monologami własnego autorstwa zajmowała nas pani Maria Przybylska z KGW Rymanów Posada.

Zaproszenie Beskowianek było podziękowaniem ze strony pań z Milczy za dotychczasową współpracę i okazją do wymiany doświadczeń. Beskowianki, jak wiadomo, są Stowarzyszeniem od października 2009 i posiadają już niewielkie doświadczenie w realizacji projektów, mających na celu aktywizację mieszkańców gminy Besko. Na tym spotkaniu mogłyśmy się podzielić naszymi dokonaniami, co nieukrywamy, wzbudziło podziw.

Cieszy nas fakt, że również społeczność milczańska idzie w nasze ślady i zakłada stowarzyszenie. Aktualnie jest ono na etapie rejestracji.

Inicjatywa stworzenia Stowarzyszenia wyszła, podobnie jak w Besku, ze strony KGW. Do nich przyłączyło się kilku mieszkańców – działaczy społecznych. Wszyscy oni widzą potrzebę wprowadzenia zmian w swej miejscowości, aktywizacji i integracji mieszkańców. Prezesem Stowarzyszenia „Milanie razem” został pan Kijowski.

KGW z Milczy pragnie ocalić od zapomnienia dawne obyczaje, zwyczaje, podania ludowe i legendy związane z ich miejscowością. W tym celu panie organizują spotkania czwartkowe, na które zapraszają najstarszych mieszkańców wsi i zapisują ich opowieści o tym, jak to drzewiej u nich bywało. W swojej świetlicy mają kącik regionalny, na ścianach wiszą pamiątkowe fotografie sięgające lat 30 –tych XX wieku. Miło popatrzeć na rękodzieło naszych koleżanek. Niestety, również u nich mało jest młodych ludzi zainteresowanych podobną działalnością. Mamy jednak nadzieję, że to ulegnie zmianie. Postaramy się, by celem współpracy między Beskowiankami a Milanami było przede wszystkim zachęcanie młodych do aktywnego działania na rzecz swojego środowiska. Ale do tego potrzeba cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości. Tego i im, i sobie życzymy.

Małgorzata Florian

Możliwość komentowania została wyłączona.