” Chwalcie łąki umajone…” – Ul. Górska

Beata Płatek napisał(a) dnia 18 maja 2013 i umieścił(a) w kategoriach: Beskowianki

Wspólne śpiewanie „Chwalcie łąki umajone…”   niosące się po beskich wzgórzach ma  w sobie siłę, swojskość i zapala ciepłą iskierkę w sercu.Intencje złożone pod figurką mają większą moc oddziaływaniai w bliskości natury obecność sił wyższych jest mocniej odczuwalna.

11 maja na wspólne wieczorne śpiewanie zebrali się beszczanie pod kapliczką na ulicy Górskiej. Kapliczkę postawiono na miejscu starej. Stoi poza zabudowaniami wsi, co mogło oznaczać, że w pobliżu chowano zmarłych na tyfus lub cholerę. Starsi mieszkańcy wspominają, że tak właśnie było, chociaż sytuują miejsce pochówku bardziej pod lasem. Epidemia cholery szalała w Besku w roku 1873.

W blaskach zachodzącego słońca, po rosie, daleko niosło się echo śpiewanych pieśni.

Możliwość komentowania została wyłączona.